Praktyczne zastosowanie techniki 100V cz.1

Systemy nagłośnienia wykonane w technice 100V są idealne w miejscach, gdzie muzyka jest odtwarzana publicznie. Wykorzystanie stuwoltówki pozwala na osiągnięcie równomiernego pokrycia dźwiękiem całego obszaru nagłaśnianego – co w praktyce oznacza , że do uszu słuchacza dociera dokładnie ta sama muzyka – niezależnie od miejsca, w którym się on znajduje. Klasyczne systemy stereo sprawdzają się tylko w sytuacjach, gdy odbiorca pozostaje cały czas w tym samym położeniu, a więc na koncercie albo podczas odsłuchu płyt w warunkach domowych. 

Profesjonalne systemy nagłośnieniowe 100V pozwalają na tworzenie klimatu dźwiękowego odpowiedniego dla danej działalności.
Zakupy są o wiele przyjemniejsze jeżeli towarzyszy im muzyka, która jest odtwarzana przez systemy nagłośnieniowe przygotowane specjalnie pod daną lokalizację. Ważne by klient przechadzający się wzdłuż alejek, czy sklepowych wieszaków nie miał wrażenia, że muzyka miejscami jest ciszej albo że słyszy inne proporcje dźwięku niż chwilę wcześniej. Dla właścicieli butików, salonów sprzedaży ważne jest by klient miał jak najlepsze warunki do zakupów – dlatego sieci sklepów inwestują w wystrój lokalu, zatrudniając przy tym profesjonalnych desingerów. W przypadku systemu nagłośnienia jest podobnie – warto zatrudnić profesjonalną firmę, która przygotuje dla nas najlepiej dopasowane rozwiązanie. Aby dobrze zaprojektować i wykonać nagłośnienie należy posiadać odpowiednią wiedzę i znać realia rynku. 
Odwiedzając galerie handlowe można  trafić na sklepy, w których systemy nagłośnienia powodują zmęczenie słuchu już po chwili zakupów – klient wychodzi, a sklep nie zarabia. Chcąc prowadzić biznes należy współpracować  z najlepszymi w swojej dziedzinie, także w obszarze systemów nagłośnienia wnętrz. Firma Hilow Solutions, dzięki zdobytemu doświadczeniu z zakresu systemów nagłośnienia zalicza się właśnie do tego grona.
 
W następnej części praktycznego zastosowania techniki 100V scharakteryzujemy specyfikę nagłośnienia dla szkół i placówek edukacyjnych.
 

Część następna artykułu